Ściąga obrony cywilnej · Polska

Pierwsze 72 godziny

Co robić od pierwszej minuty alarmu do trzeciego dnia. Materiał opiera się na doświadczeniach z Ukrainy, przełożonych na polskie realia: nasze numery, nasze syreny, nasze służby. To checklista, nie zamiennik komunikatów lokalnych władz.

Zapisuje całą ściągę w pamięci urządzenia. Otworzysz ją potem bez internetu, a w kryzysie internet znika pierwszy.

Jeśli alarm trwa teraz

Pięć rzeczy, zanim zaczniesz cokolwiek czytać dalej.

  1. Zejdź niżej, odejdź od okien.Piwnica, garaż podziemny, klatka schodowa. Bez schronu: pomieszczenie bez okien, między dwiema ścianami nośnymi. Nigdy windą.
  2. Weź telefon, powerbank, dokumenty, wodę, leki, latarkę.Wszystko powinno stać w jednym miejscu przy drzwiach. Jeśli nie stoi, to jest zadanie na dziś.
  3. Zakręć gaz, wyłącz zbędne urządzenia.Pożar po uderzeniu zabija częściej niż samo uderzenie.
  4. Sprawdź źródło, nie plotkę.Alert RCB, RSO, radio FM na baterie, strona i profil gminy. Nie łańcuszek na WhatsAppie.
  5. Napisz SMS, nie dzwoń.Sieć pada od nadmiaru połączeń. Jedna wiadomość: „jestem, gdzie jestem, kolejny meldunek o której”.
00:00:00Zegar nie uruchomiony
0 h24 h48 h72 h

Godzina po godzinie

Dzień 0–1. Przetrwać pierwsze uderzenie0–24 h
  • Schronienie od razu. Piwnica albo pomieszczenie bez okien. Bez schronu obowiązuje zasada dwóch ścian: między tobą a zewnętrzną ścianą budynku mają być dwie przegrody. Najczęściej to łazienka albo przedpokój.
  • Odłamki i szkło. Większość rannych w miastach to nie ofiary bezpośredniego trafienia, tylko szkła i odłamków. Połóż się na podłodze, głowa osłonięta, z dala od okien. Okna można okleić taśmą krzyżowo, to ogranicza rozprysk.
  • Bez windy. Prąd znika w sekundę uderzenia.
  • Zabezpiecz mieszkanie. Gaz zakręcony, zbędne urządzenia wypięte z gniazdek, gaśnica albo koc gaśniczy pod ręką.
  • Słyszysz drona lub nalot. Nie wychodzisz, nie fotografujesz, nie zbliżasz się do miejsca wybuchu. Drugie uderzenie w to samo miejsce jest standardową taktyką.
  • Naładuj wszystko. Dopóki jest prąd: telefony, powerbanki, latarki, laptop. Napełnij wannę i wszystkie garnki wodą.
  • Gotówka. Terminale i bankomaty przestają działać razem z siecią. Małe nominały, bo nikt nie wyda reszty z pięciuset.
Od siebie: zrób jedno zdjęcie każdego dokumentu rodziny i zapisz je w telefonie offline, nie tylko w chmurze. Chmura bez internetu jest pustym folderem.
Dzień 2. Rozeznanie i racjonowanie24–48 h
  • Sprawdź media. Woda, prąd, gaz: co działa, co nie, czy sąsiedzi mają to samo. Jeśli wody nie ma, przechodzisz na zapasy i racjonowanie z kalkulatora niżej.
  • Drzewko kontaktów. Jedna osoba w rodzinie jest węzłem, reszta melduje się do niej o ustalonych godzinach. Dobrze, jeśli ten węzeł mieszka w innym mieście, lokalna sieć pada pierwsza.
  • Punkt zbiórki. Dwa miejsca: jedno blisko domu, drugie poza dzielnicą, na wypadek gdyby do domu nie dało się wrócić. Wszyscy domownicy znają oba na pamięć.
  • Oceń okolicę. Stacja kolejowa, duży węzeł drogowy, magazyn paliw, zakład przemysłowy, jednostka wojskowa. Im bliżej mieszkasz, tym mniej zbędnych wyjść.
  • Higiena i odpady. Woda idzie po kolei: picie, leki, gotowanie, mycie. Śmieci szczelnie zamykane, bo wywóz staje razem z resztą.
  • Ładowanie. Ustal, gdzie w okolicy jest agregat albo działający punkt z prądem. Nie czekaj z tym do momentu, gdy telefon pokaże 5 procent.
Od siebie: ustaw telefon w tryb oszczędzania od pierwszego dnia i wyłącz dane w tle. Bateria to teraz zasób taki sam jak woda.
Dzień 3. Gotowość na dłużej48–72 h
  • Uzupełnij zapasy tam, gdzie jest bezpiecznie i otwarte. Woda, jedzenie niewymagające gotowania, leki na receptę, baterie.
  • Zmapuj pomoc. Najbliższy szpital i SOR, apteka z dyżurem nocnym, siedziba gminy, remiza OSP, punkt dystrybucji wody. Zapisz na kartce, nie tylko w telefonie.
  • Plecak ewakuacyjny gotowy przy drzwiach. Zbuduj go kreatorem niżej. Ma dać się chwycić w dziesięć sekund, bez zastanawiania się.
  • Ustal wariant wyjazdu. Czym, którą drogą, do kogo, ile paliwa w baku. Zasada: bak poniżej połowy to bak, który trzeba dolać.
  • Sprawdź, kto obok potrzebuje pomocy. Osoba starsza z piętra wyżej, sąsiadka po operacji, ktoś bez rodziny w mieście. Sąsiedzi są najszybszą służbą ratunkową, jaką masz.

Kalkulator wody

Norma minimum to 3 litry na osobę na dobę: około 2 l picia i 1 l na podstawową higienę. Gotowanie dolicza kolejny litr dziennie.

Uzdatnianie, gdy nie ufasz źródłu. Gotowanie: pełny wrzątek co najmniej 1 minutę, w górach 3 minuty. Chemia: tabletki chlorowe ściśle według instrukcji, z zachowaniem czasu kontaktu. Filtr węglowy lub ceramiczny usuwa zawiesinę i część bakterii, ale wirusów sam nie zabija, więc łącz go z chlorem albo gotowaniem. Zbiorniki: czyste, zamykane, oznaczone datą napełnienia, trzymane z dala od światła i chemii.

Kreator plecaka

Odhacz to, co już masz spakowane. Na dole zobaczysz, ile brakuje i czego dokładnie.

0 z 0 spakowane0%

Reszta wiedzy

Sygnały alarmowe. Co znaczy dźwięk syrenyobowiązuje w PL
Dźwięk falujący, raz wyżej, raz niżej. Trwa 3 minuty.
To alarm

Coś się dzieje. Wejdź do budynku i sprawdź, co.

Dźwięk równy, jednostajny. Trwa 3 minuty.
Alarm odwołany

Ten alarm się skończył. Komunikatów słuchaj dalej.

Sama syrena nic nie mówi o zagrożeniu. Nie wiesz z niej, czy to atak z powietrza, chmura chemiczna po wypadku w fabryce, powódź czy ćwiczenia. Dlatego po syrenie zawsze szukasz komunikatu, a dopiero potem robisz to, co on mówi.

Cztery kroki po usłyszeniu syreny

  1. Wejdź do budynku. Najbliższego, jaki masz. Jeśli jesteś w domu, zostajesz.
  2. Sprawdź komunikat. SMS Alert RCB, radio, telewizja, strona gminy albo RCB. Pierwsze trzydzieści sekund poświęcasz na to, nie na dzwonienie do znajomych.
  3. Zrób to, co mówi komunikat. Nie to, co ktoś napisał w grupie na Facebooku.
  4. Zostań na miejscu do odwołania. Wychodzisz tylko wtedy, gdy zostanie tam grozi ci bardziej niż wyjście.
Gdy zagrożenie jest z powietrza lub to wybuchSchodzisz niżej: piwnica albo środek budynku, z dala od okien. Nie windą.
Gdy zagrożenie to skażenieZostajesz wyżej, zamykasz okna i drzwi, wyłączasz wentylację i klimatyzację. Tylko jeśli komunikat tak mówi.

Syreny uruchamiają uprawnione organy i służby, najczęściej gmina i straż pożarna, według własnych procedur. Alert RCB to SMS, który sam przychodzi na telefony w zagrożonym rejonie, bez zapisywania się, choć potrzebuje działającej sieci. Aplikacja RSO dokłada komunikaty wojewódzkie. Radio na baterie działa wtedy, gdy nie działa ani sieć, ani prąd, i dlatego wciąż warto je mieć.

Ćwiczenia. Syreny bywają testowane. O planowanym teście instytucje informują wcześniej, więc jeśli nie widziałeś zapowiedzi ani żadnego komunikatu, traktuj sygnał poważnie do czasu sprawdzenia.
Drony. Co realnie możesz zrobićczytaj na spokojnie

Ukraina rozwinęła cały ekosystem wykrywania: detektory radiowe wykrywające sygnał sterowania FPV do kilku kilometrów, systemy akustyczne rozpoznające dron po dźwięku silnika, radary z warstwą sztucznej inteligencji dla służb i infrastruktury krytycznej, aplikacje ostrzegające o przelotach nad konkretną okolicą. Część z tego jest już dostępna dla cywilów tam, na miejscu.

W Polsce cywil takich narzędzi nie ma i nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Twoje realne środki to schron, ściany i dyscyplina informacyjna.

  • Widzisz albo słyszysz drona: do budynku, natychmiast. Nie biegniesz przez otwartą przestrzeń, nie zbierasz się w grupę, nie filmujesz.
  • Osłona: gruby mur, piwnica, zagłębienie terenu. FPV atakuje z bliska i ma małą głowicę, więc każda solidna przegroda naprawdę robi różnicę.
  • W strefie ryzyka: kask, okulary, odzież zakrywająca ciało, plecy do ściany, z dala od szyb.
  • Nie strzelasz i nie zagłuszasz na własną rękę. To niebezpieczne dla ciebie i dla otoczenia, a w Polsce dodatkowo niezgodne z prawem. Obserwację zgłaszasz służbom.
  • Nie publikujesz zdjęć i lokalizacji miejsc uderzeń, ruchów służb ani pozycji obrony. To gotowy materiał do korekty ognia.
Gdzie szukać pomocy w Polscenumery i punkty
112Jedyny numer alarmowy, jakiego potrzebujesz. Dzwonisz przy realnym zagrożeniu życia lub zdrowia.
999 / 998 / 997Pogotowie, straż, policja. Działają, ale 112 kieruje szybciej.
Alert RCBSMS rządowy do wszystkich w rejonie. Nie trzeba się zapisywać.
RSORegionalny System Ostrzegania. Aplikacja i pasek na TVP.
  • Gmina i miasto: strona urzędu i profil w mediach społecznościowych. To tam pojawiają się godziny dystrybucji wody i adresy punktów pomocy.
  • Remiza OSP: w mniejszych miejscowościach to realne centrum kryzysowe, często z agregatem i beczkowozem.
  • Szpital i SOR: priorytet mają krwotoki, duszność, oparzenia, urazy głowy. Z drobiazgiem nie blokuj kolejki.
  • Apteka dyżurna: wykaz prowadzi powiat. Sprawdź swoją teraz, nie w nocy.
  • PCK, Caritas, parafie, szkoły: punkty wydawania wody i żywności zwykle uruchamiane są właśnie tam.
Od siebie: zapisz cztery numery na kartce i wsuń ją do dowodu. Numer do gminy, do najbliższej rodziny spoza miasta, do sąsiada i do lekarza rodzinnego. Telefon z rozbitym ekranem albo rozładowany to najczęstszy powód, dla którego ludzie nie mogą się skontaktować.
Pięć błędów, które kosztują najwięcejzapamiętaj
  • Lekceważenie alarmu. Nawet ten, który wygląda na fałszywy, bywa zapowiedzią realnego uderzenia.
  • Zbieranie się przy miejscu wybuchu. Drugie uderzenie celuje właśnie w tych, którzy przybiegli.
  • Dotykanie niewybuchu. Nie ruszasz, nie przenosisz, oznaczasz miejsce z dystansu i dzwonisz pod 112.
  • Rozgłaszanie w sieci. Pozycje służb, skutki uderzeń, ruchy wojska. Nawet w zamkniętej grupie.
  • Zapasy na ostatnią chwilę. Woda i baterie znikają ze sklepów w ciągu godzin od pierwszego komunikatu.